DKFM
DKFMWszystkie wpisy
TERAPIA MANUALNA1 sierpnia 2026

Zaciskasz zęby w nocy? Twój owal to widzi

4 min czytania

Bruksizm — nocne zgrzytanie i zaciskanie zębów — rzadko przychodzi do mnie jako „problem z twarzą”. Klientki mówią raczej o porannej sztywności szczęki, bólu skroni, uczuciu zmęczenia twarzy zaraz po przebudzeniu. Dopiero w lustrze zaczynają widzieć resztę.

Żwacz to jeden z najsilniejszych mięśni w ciele w przeliczeniu na masę. Kiedy pracuje po nocach, zachowuje się jak każdy trenowany mięsień — przerasta. Dolna część twarzy stopniowo się poszerza, kąt żuchwy staje się wyraźniejszy, a owal traci miękkość. Napięcie nie zostaje przy tym w jednym miejscu: ciągnie skronie, kark i okolicę uszu, przez co cała twarz wygląda na zaciśniętą.

W terapii pracuję z żuchwą z kilku stron naraz — rozluźniam żwacz i mięsień skroniowy, schodzę do dna jamy ustnej, okolicy uszu i karku, i dopiero na końcu wracam do samego owalu. To ta sama zasada, co przy każdym napięciu: rozluźniam wzorzec, nie punkt. Po sesji szczęka najczęściej opada niżej sama z siebie, a twarz wydaje się węższa i lżejsza — bo przestaje być trzymana w skurczu.

Powiem jasno: terapia manualna nie leczy bruksizmu. Jego przyczyna leży w stresie i w zgryzie, więc jeśli zgrzytanie jest nasilone, po szynę relaksacyjną idzie się do stomatologa. To, co mogę zrobić, to zdjąć skutek — przewlekłe napięcie żwaczy i jego wpływ na rysy. W praktyce to bardzo dużo, bo właśnie ten skutek widać w lustrze każdego dnia.

Denisa Kolewa
DKFM · Facemodeling